Łączna liczba wyświetleń

środa, 4 kwietnia 2012

rozdział 3 ^^

                                     *Z perspektywy Pati*
 Coraz mniej zaczynał mi się podobać ten wyjazd. Opiekunowie byli jacyś dziwni, towarzystwo chamskie, a zajęcia mega nudne. Zaczynałam oddalać się od swojej przyjaciółmi, a także od chłopaka. Niby przebywałam znim cały czas, byłam w nim  zakochana,  ale jednak  to nie było "to". Chciałam czegoś więcej, przeszkadzało mi już bycie grzeczną dziewczynką. Chciałam się upić, zapomnieć o całym świecie... Na naszej wycieczce była dziewczyna która słuchała metalu, nosiła mnóstwo ćwieków, glany, i meeega ostry makijaż.  Spodobał mi sie jej styl bycia. Ona była kims kogo teraz potrzebowałam. Zaczęłam z nią chodzic na imprezy. Paliłam, piłam, ćpałam. Nie przeszkadzało mi to, wprost przeciwnie, czułam się świetnie zapominając o wszystkim i wszystkich. Nawet nie wiedziałam po co to robię, ale nie miałam zamiaru przestać. Podobało się zerwanie z wizerunkiem grzecznej dziewczynki.  Wiem, niszczyłam siebie, ale nie mogłam już przestać. A trwało to tylko 5 dni. Zaczęłam oddalac sie od mojego chłopaka, a także od najlepszej przyjaciółki. Zaniedbałam ich, straciłam z nimi kontakt. Nie przejmowałam sie nikim i niczym. Myslałam tylko o tym, żeby się napić, nacpać.
   Po jednej z imprez obudziłam sie nieprzytomna. rozejrzałam się, lecz to nie był mój pokój, nawet to nie był mój dom.  Leżałam na łóżku, a w obok mnie siedział jakiś chłopak. Nie miałam soczewek, więc go nie za bardzo widziałam. On tylko bez słowa podał mi okulary. Spojrzałam na niego. To był Zayn Malik!
- Zayn Malik? To na prawdę ty? Dobra, co ja robie w twoim łóżku?
-Dobra, to ja Dj Malik.- uśmiechnął się.- Jesteś u mnie, bo znalazłem cie na dyskotece. Leżałaś pijana przy stoliku, nie było z tobą żadego kontaktu. Postanowiłem się tobą zaopiekować, żeby nikt nic ci nie zrobił. Wziąłem cie na ręce i przyniosłem cie tutaj. Wyglądałas tak słodko, taka bezbronna. Patrzyłem się na ciebie i czekałem aż się obudzisz. Powiedz, dlaczego to robisz? Dlaczego się niszczysz?
- Dziękuję, że sie mną zaopiekowałeś. Od razu odpowiem na twoje pytanie. Sama nie wiem, po co to robię. Byłam szczęśliwą nastolatką, grzeczną dziewczyną. Miałam chłopaka, przyjaciółkę. Byłam szczęśliwa, ale zaczęłam to psuć. Zaczęłam pic, palić, ćpać. Zaczęłam imprezować. Wiem, niszczyłam siebie, ale nie chciałam przestać. próbowałam, ale nie mogłam.
Może powiem ci cos o sobie. Jestem Patrycja, pochodzę z Polski. Mam 15 lat. Przyjechałam tu na obóz językowy, bo liczyłam że spotkam ciebie. Tylko po to tu jestem. I spełniło sie moje marzenie. Juz na początku wyjazdu, poznałam zresztą mojego chłopaka, Michała. Byliśmy razem tacy szczęśliwi. Jestem tu razem z przyjaciółką. Ona miała szczęście poznać Nialla, i to już w samolocie. Nie wiem czy on to wam opowiadał. Potem przyniósł jej komórke, bo ją zostawiła. Byłam taka zazadrosna o nią, tez tak chciałam ciebie spotkać, porozmawiać. Na pocieszenie miałam Michała, ale on mi nie wystarczał. Więć, zaczęłam sie niszczyć.I tak oto trafiłam do twojego łóżka.
Zayn tylko poatrzył na mnie i mnie przytulił. Powiedział że juz chyba musze wracać i podwióżł mnie pod dom. Wymieniliśmy sie numerami i weszłam do środka.
__________________________________________________________
I jest 3 rozdział. Miały byc dwa, 3 i 4, ale zgubiłam kartki gdzie były napisane i pisałam to z pamięci. Na szybko, bo Zuz nie mogła sie doczekać. Mam nadzieję, że sie spodoba.


2 komentarze:

  1. Bo się pisze na kompie, tyyy :D Ale to było logiczne, że je zgubisz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej no przecież mnie znasz :) I musiałam pisać na czas żebys to mogła przeczytać i nie wyszło :(

      Usuń